W Urzędzie Transportu Kolejowego prowadzone jest postępowanie w sprawie opłat za korzystanie z infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w rozkładzie jazdy pociągów 2014/2015. Jedną z kluczowych do rozstrzygnięcia kwestii jest ocena, czy przedstawiony projekt cennika i a także stanowiące jego podstawę Rozporządzenie w sprawie warunków dostępu i korzystania z infrastruktury kolejowej z czerwca br. są zgodne z prawem europejskim – pisze Jakub Majewski, były wiceprezes UTK.

Przy okazji rozważań na temat przyszłorocznego cennika dostępu do infrastruktury kolejowej warto na chwilę wrócić do wydarzeń sprzed kilkunastu miesięcy. Otóż w połowie marca 2013 r. PKP PLK złożyły do zatwierdzenia projekt cennika zakładający tradycyjną już podwyżkę stawek za dostęp do infrastruktury. 16 kwietnia zeszłego roku Prezes UTK odmówi zatwierdzenia stawek, wskazując na ich nieuzasadniony wzrost i inicjatywa wróciła do narodowego zarządcy infrastruktury. Półtora miesiąca później, 30 maja, zmieniło się dodatkowo otoczenie prawne, bo Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu wydał orzeczenie w toczącej się przeciwko Polsce sprawie C-512/10. Uwzględnił w nim dwa kluczowe zarzuty podnoszone przez Komisję Europejską tj.:

  • niezgodność dotychczasowych cenników z dyrektywą 2001/14/WE, która przesądza, iż opłaty za minimalny pakiet dostępu do torów powinny być ustalane wyłącznie po koszcie, który jest bezpośrednio ponoszony jako rezultat wykonywania przewozów pociągami (innymi słowy – że ta część kosztów utrzymania lub prowadzenia ruchu kolejowego, którą musi ponieść zarządca nawet jeśli pociągi nie kursują, nie może być finansowana przez przewoźników). 
  • brak mechanizmów mobilizujących zarządcę do zmniejszania swoich kosztów i wysokości opłat za dostęp do infrastruktury (w orzeczeniu wskazano, że m.in. w dotychczasowych zasadach ustalania bazy kosztowej stanowiącej podstawę ustalania stawek nie odnoszono się do możliwości optymalizacji kosztów, przerzucając ewentualne obciążenia w tym zakresie na przewoźników).

 

W połowie roku PKP Polskie Linie Kolejowe podjęły próbę przekonstruowania zasad kalkulacji stawek i uwzględnienia w kategoriach kosztowych przyjmowanych do kalkulacji stawek zmian wywołanych wyrokiem Trybunału z Luksemburga. Wymagało to założenia, że część z zapisów obowiązującego wówczas Rozporządzenia w sprawie warunków dostępu do infrastruktury kolejowej z 2009 r. utraciło moc i cennik należy przygotowywać bezpośrednio w oparciu o prawo europejskie. W rezultacie 19 września trafił do UTK nowy projekt cennika, a 8 listopada Prezes UTK wydał decyzję zatwierdzającą stawki.

W bieżącym roku sytuacja powtórzyła się w niemal niezmienionej sekwencji. Projekt cennika złożony przez PKP PLK 11 marca uzyskał decyzję odmowną 16 lipca w związku z wejściem w życie nowego Rozporządzenia w sprawie warunków dostępu i korzystania z infrastruktury kolejowej. I znów w trakcie wakacji przygotowany został drugi projekt cennika, który na początku sierpnia trafił do UTK. Najciekawszym aspektem trwającego obecnie postępowania administracyjnego jest znów odpowiedź na dwa pytania, czy projekt cennika jest zgodny z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości i czy zgodne jest z nim również zmienione Rozporządzenie.

Regulator rynku kolejowego wydając decyzję w powyższej sprawie musi się więc odnieść zarówno do przepisów europejskich, jak również swoich poprzednich decyzji – w tym zeszłorocznej, zatwierdzającej stawki na 2014 r. Przy okazji zatwierdzenia obecnie obowiązującego cennika nałożono bowiem na PKP PLK nowy obowiązek przedkładania wraz z projektem stawek precyzyjnej listy inicjatyw restrukturyzacyjnych planowanych na kolejne dwa lata oraz sprawozdania z dotychczasowych sukcesów w tym zakresie. Materiał ten ma być na tyle precyzyjny, aby umożliwiał porównanie planowanej i poniesionych kosztów oraz wyjaśniał skąd wzięły się ewentualne odchylenia i kto jest za nie odpowiedzialny.